-
Niedziela, 27 maja 2012
-
Nie lubię kiedy ten kawałek jest puszczany w radiu. Jak już wpadnie do głowy to wypaść nie chce.
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
Z okazji jednodniowego piątkowego weekendu.
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
To niewyspanie wejdzie mi w końcu w krew. A za kilka godzin kolejny dzień w raju.
-
-
Wtorek, 22 maja 2012
-
Wdech, wydech, wdech, wydech. Nie wyrzucę laptopa przez okno tylko dlatego, że nie chce odtwarzać kupionej płyty. (czy już mówiłem, że ostatni raz kupuję cd?)
-
[^ttk] a wtedy będziesz sobie mógł spokojnie odtwarzać i kopiować do mp3.
-
Co mnie do cholery podkusiło żeby kupić oryginalną płytę? Tomaszu, Ty nienawidzisz płyt, one są złe z założenia. Następnym razem ściągnij jak człowiek.
-
[^pesymistyczne] mogłabyś także pajacować na #wroclaw.skim rynku.
-
-
Poniedziałek, 21 maja 2012
-
Sobota, 19 maja 2012
-
Tak jest i już.
-
-
Wtorek, 15 maja 2012
-
Właściwie to dlaczego nie mam żadnej jej płyty?
-
Przy całej nienawiści kocham tę pracę. Głównie w takie dni jak dziś, kiedy nie chce mi się iść do niej za wcześnie - nie muszę.
-
Wielki kubek kawy, skrzynka pełna cefałek, które czekają na przejrzenie i muzyka, która próbuje odczarować ten ciężki poranek
-
-
Niedziela, 13 maja 2012
-
Całkiem przyjemne kino, zakończenie szczęśliwie nieoczywiste, muzyka przyjemna. W sam raz na niedzielny wieczór.
-
Trochę mi głupio skomentować zmianę statusu na 'zaręczona' komentarzem 'ale jaja'.
-
[^sybelle] To w niczym nie przeszkadza.
-
Jedenaście godzin snu. Jak cudownie, za oknem również.
-
-
Poniedziałek, 7 maja 2012
-
Długi weekendzie, nie odchodź!
-
-
Sobota, 5 maja 2012
-
Razem z filmem brzmi jeszcze lepiej.
-
-
Poniedziałek, 30 kwietnia 2012
-
"A Pan student? Nie? To się Pan dobrze konserwuje". WTF?!
-
-
Sobota, 21 kwietnia 2012
-
[^ttk] komentarz na yt "kurde ,lepsze niz Peja !!!"
-
O krętej drodze piosenka do pierwszej od tygodni w spokoju wypitej kawy.
-
[^revenge] popieram, przy tej pogodzie tak dobrze się śpi.
-
-
Piątek, 20 kwietnia 2012
-
Cudowny wiosenny deszcz. Niech splucze naleciałości parszywego dnia.
-
-
Niedziela, 15 kwietnia 2012
-
W odwlekaniu decyzji jestem mistrzem.
-


